Odzyskanie 12 400 zł z błędnych faktur za energię
Przeanalizowaliśmy faktury za 2 lata dla małej sieci 8 kwiaciarni. Znaleźliśmy błędy w naliczaniu mocy umownej i skorygowaliśmy je z dostawcą.
Flora Deco Wrocław to sieć 8 kwiaciarni, która płaciła za prąd o około 14% więcej niż wynikało to z realnego zużycia. Przez dwa lata nikt nie zauważył, że parametry na umowach kompletnie nie pasują do oświetlenia i lodówek w punktach sprzedaży. Weszliśmy z audytem, żeby zatrzymać ten bezsensowny odpływ gotówki.
Wyzwanie
Właściciel, pan Marek, skupiał się na sprowadzaniu świeżych kwiatów z giełdy i logistyce, a nie na analizowaniu 12-stronicowych faktur od dostawcy energii. W trzech lokalizacjach moc umowna była ustawiona na poziomie 42 kW, mimo że realne zapotrzebowanie nawet w szczycie sezonu nie przekroczyło 14 kW. To generowało stałe, wysokie koszty za samą gotowość do poboru energii, których nie dało się uniknąć bez zmiany umowy.
Dodatkowo na dwóch licznikach system naliczał kary za energię bierną, co przy starych agregatach chłodniczych generowało dodatkowe 192 zł kary co miesiąc. Łącznie sieć traciła ponad 515 zł miesięcznie na czystych błędach administracyjnych i źle dobranych taryfach. Problem narastał od 26 miesięcy, a każda kolejna faktura była po prostu opłacana bez weryfikacji pozycji technicznych.
Podejście
Nasz dwuosobowy zespół pobrał pełną historię zużycia z portalu dystrybutora za ostatnie 2 lata. Przeanalizowaliśmy wykresy obciążenia godzina po godzinie dla każdego z 8 punktów handlowych. Szukaliśmy rozbieżności między tym, co deklarował dostawca w umowie, a faktycznym poborem prądu przez lady chłodnicze i klimatyzatory w upalne dni.
Następnie przygotowaliśmy osiem osobnych wniosków o korektę parametrów technicznych. Wystąpiliśmy do dostawcy o zwrot nadpłat za błędnie naliczoną moc, argumentując to brakiem technicznego uzasadnienia dla tak wysokich przydziałów. Nie poprzestaliśmy na rozmowie z infolinią – sprawę skierowaliśmy bezpośrednio do działu reklamacji technicznych u dostawcy energii we Wrocławiu, dołączając nasze wyliczenia oparte na danych z liczników.
Rozwiązanie
Zredukowaliśmy moc umowną we wszystkich 8 punktach do poziomu bezpiecznego, ale realnego – średnio o 19 kW na lokalizację. Zmieniliśmy też taryfy w 4 kwiaciarniach na takie, które lepiej pasują do pracy w systemie dwuzmianowym. Dzięki temu Flora Deco przestała płacić za puste kilowaty, które widniały tylko na papierze.
Wprowadziliśmy też prosty mechanizm weryfikacji: teraz właściciel dostaje od nas krótki raport raz na kwartał, gdzie w trzech punktach podsumowujemy, czy parametry nadal są optymalne. Wynegocjowaliśmy z dostawcą uznanie błędów w naliczaniu opłat za okres 24 miesięcy wstecz. Cały proces zajął nam 7 tygodni, od pierwszego spotkania do momentu, gdy pieniądze wróciły na konto firmy.
Rezultaty
Analiza zakończyła się pełnym sukcesem i odzyskaniem środków, które firma spisała już na straty. Dzięki poprawkom w umowach sieć Flora Deco ma teraz niższe koszty stałe, co w skali roku daje fundusze na odświeżenie wnętrza jednego z lokali.
Harmonogram
-
Marzec 2024Pobranie danych pomiarowych i analiza 96 faktur archiwalnych.
-
Marzec 2024Wysłanie 8 wniosków o zmianę mocy umownej i taryfy.
-
Kwiecień 2024Negocjacje z działem reklamacji dostawcy energii.
-
Maj 2024Potwierdzenie korekty i wpływ środków na konto Flora Deco.
"Przez lata myślałem, że wysokie rachunki to po prostu koszt prowadzenia kwiaciarni. Beauty Brokers Retail pokazało mi, że 12 400 zł leżało u energetyków na koncie przez ich błędy. Zwrot przyszedł po 6 tygodniach."