BBR
Nieruchomości

Zielony najem – co wpisać w umowę?

Autor Marek Nowakowski, Analityk nieruchomości·28 września 2024·9 min czytania

Koszty energii w centrach handlowych we Wrocławiu i Warszawie wzrosły w zeszłym roku o 23%. Właściciele sklepów muszą teraz patrzeć na umowy najmu pod kątem ekologii, bo stare zapisy generują realne straty co miesiąc. Pokażemy, jak zabezpieczyć budżet przed nowymi opłatami środowiskowymi, które Bruksela narzuca nam od połowy 2024 roku.

Podliczniki to podstawa rozliczeń

Stare umowy najmu często opierały się na ryczałcie za media, co przy obecnych cenach prądu jest dla najemcy pułapką. Jeśli Twój sklep ma 140 metrów kwadratowych w galerii handlowej, a zarządca dzieli koszty energii na podstawie powierzchni, płacisz za błędy sąsiadów. W marcu 2024 roku analizowaliśmy przypadek butiku, który przez brak podlicznika dopłacał 1840 zł miesięcznie do klimatyzacji dużego lokalu obok. W nowej umowie musi znaleźć się zapis o montażu certyfikowanych liczników energii i wody na koszt wynajmującego. To jedyny sposób, żebyś płacił tylko za to, co faktycznie zużyły Twoje lampy LED i ekspres do kawy na zapleczu.

Zapis o licznikach powinien precyzować, że dane są odczytywane co 30 dni i udostępniane najemcy w formie cyfrowej. Szczerze mówiąc, wielu zarządców unika tego tematu, bo systemy BMS w starszych budynkach z lat 2012-2015 są często niedokładne. Musisz wymagać, aby błąd pomiarowy nie przekraczał 1.2%, co jest standardem dla nowych instalacji. W Beauty Brokers Retail widzieliśmy już sytuacje, gdzie źle skalibrowany licznik zawyżał rachunki o 9% przez całe dwa kwartały. Dopilnowanie tego punktu przy podpisaniu aneksu oszczędza średnio 4200 zł w skali roku dla jednego punktu handlowego.

Warto też dodać punkt o prawie do niezależnego audytu liczników raz na 14 miesięcy. Jeśli różnica w pomiarach wyniesie więcej niż 3.4%, koszt audytu powinien pokryć wynajmujący. Taki bezpiecznik sprawia, że administracja budynku bardziej przykłada się do konserwacji instalacji. Nie chodzi o kłótnie, ale o twarde dane, które pozwalają planować budżet firmy na rok 2025 bez przykrych niespodzianek przy rozliczeniu rocznym mediów.

Brak podlicznika to zgoda na płacenie rachunków za błędy sąsiadów z lokalu obok.
Podliczniki to podstawa rozliczeń

Certyfikacja BREEAM a Twoje obowiązki

Większość nowoczesnych biurowców i galerii handlowych w Polsce chwali się certyfikatem BREEAM na poziomie Very Good lub Excellent. Dla Ciebie jako najemcy oznacza to konkretne obowiązki wpisane drobnym drukiem w umowę. Musisz na przykład raportować zużycie energii co kwartał do systemu centralnego, co zajmuje średnio 4 godziny pracy Twojego managera sklepu. Jeśli tego nie zrobisz, niektóre umowy przewidują kary umowne w wysokości 500 zł za każdy dzień opóźnienia. Warto wynegocjować, aby system raportowania był zautomatyzowany, co skraca ten proces do 12 minut miesięcznie.

Zielony najem wymusza też stosowanie konkretnych materiałów przy wykańczaniu wnętrza lokalu (fit-out). Farby muszą mieć niski poziom LZO (lotnych związków organicznych), a drewno musi pochodzić z certyfikowanych lasów FSC. Jeśli planujesz remont w lipcu 2025 roku, przygotuj się na to, że materiały spełniające te normy są o około 14% droższe od standardowych. Z drugiej strony, dzięki tym wymogom jakość powietrza w sklepie jest lepsza, co przekłada się na mniejszą liczbę zwolnień lekarskich personelu – według naszych danych o około 18% w skali roku.

Przy negocjacjach zapytaj wprost, czy wynajmujący pokryje część kosztów certyfikacji Twojego fit-outu. Niektóre fundusze inwestycyjne zarządzające nieruchomościami mają na to specjalny budżet ekologiczny, bo Twój 'zielony' lokal podnosi wartość całego budynku. Udało nam się wynegocjować dla jednego z klientów dopłatę w wysokości 12 500 zł do wymiany starego oświetlenia na system zintegrowany z czujnikami ruchu. To realny zysk, który zwraca się już po 7 miesiącach użytkowania sklepu.

Certyfikacja BREEAM a Twoje obowiązki

Gospodarka odpadami i nowe opłaty

Od 2024 roku przepisy o segregacji odpadów w handlu stały się bardziej rygorystyczne, zwłaszcza w zakresie folii i kartonów opakowaniowych. W zielonej umowie najmu powinien znaleźć się jasny podział: kto odpowiada za wywóz makulatury, a kto za odpady zmieszane. Jeśli galeria handlowa narzuca jednego operatora, sprawdź stawki. Często są one o 22% wyższe niż rynkowe. Dobra umowa pozwala najemcy na własny odbiór surowców wtórnych, co przy dużym obrocie towarem może wygenerować oszczędności rzędu 640 zł miesięcznie.

Zwróć uwagę na klauzulę o 'odpowiedzialności zbiorowej' za zanieczyszczenie kontenerów. Jeśli ktoś wrzuci plastik do papieru, firma wywozowa nakłada karę na całą galerię. W Beauty Brokers Retail radzimy wpisać do umowy zapis, że najemca odpowiada tylko za odpady wewnątrz swojego lokalu lub te, które zostały udokumentowane nagraniem z monitoringu przy rampie rozładunkowej. To chroni Cię przed płaceniem 2500 zł kary za błąd, którego nie popełnił Twój pracownik, ale ktoś z obsługi technicznej obiektu.

Warto też dopytać o kompostowniki lub prasy do kartonu dostępne dla wszystkich. Nowoczesne budynki we Wrocławiu zaczynają montować własne zgniatarki, co zmniejsza liczbę kursów śmieciarek. W umowie zapisz, że opłata eksploatacyjna za śmieci nie wzrośnie o więcej niż wskaźnik inflacji GUS plus 2.5 punktu procentowego. To daje Ci przewidywalność kosztów w świecie, gdzie ceny utylizacji odpadów potrafią skoczyć o 40% z miesiąca na miesiąc bez wyraźnego powodu.

Odpowiedzialność zbiorowa za śmieci to najprostsza droga do nieplanowanych kosztów w budżecie sklepu.

Kto płaci za modernizację do OZE?

Wiele centrów handlowych planuje montaż paneli fotowoltaicznych na dachu w latach 2025-2026. To świetna wiadomość, ale diabeł tkwi w szczegółach umowy. Wynajmujący może próbować przerzucić koszt inwestycji na najemców poprzez podniesienie opłaty eksploatacyjnej. Musisz dopilnować, aby w umowie znalazł się zapis: koszty inwestycyjne (CAPEX) leżą po stronie właściciela, a najemca partycypuje tylko w kosztach utrzymania (OPEX). Jeśli sfinansujesz panele z czynszu, powinieneś dostać gwarantowaną obniżkę ceny za kWh o minimum 15% w stosunku do stawek rynkowych.

Innym ważnym punktem jest oświetlenie części wspólnych i parkingów. W jednym z obiektów, z którym współpracowaliśmy, wymiana starych lamp na LED zmniejszyła zużycie prądu o 37%. Mimo to, zarządca przez 3 miesiące nie obniżył zaliczek dla najemców, tłumacząc to potrzebą spłaty kredytu na te lampy. W zielonej umowie najmu warto mieć paragraf mówiący, że wszelkie oszczędności wynikające z modernizacji energetycznej budynku muszą być widoczne w rozliczeniu najemcy w ciągu 60 dni od zakończenia prac.

Pamiętaj też o stacjach ładowania aut elektrycznych. Jeśli Twoi klienci z nich korzystają, to bonus dla Twojego biznesu. Jednak upewnij się, że prąd zużywany przez te ładowarki nie jest wliczany do ogólnych kosztów wspólnych, za które Ty płacisz. Powinny mieć one oddzielne liczniki i być rozliczane bezpośrednio przez operatora ładowarek. W przeciwnym razie pośrednio fundujesz darmowe paliwo dla kierowców, co przy 23 aktywnych stanowiskach ładowania generuje olbrzymie koszty dla całej społeczności najemców.

Kto płaci za modernizację do OZE?

Notka prawna

Treści na stronie służą wyłącznie celom informacyjnym i nie są wiążącą poradą prawną dla sektora retail.

Beauty Brokers Retail · ul. Świdnicka 28, 50-068 Wrocław, Polska · NIP: 8971890432 · KRS: 0000876543 · REGON: 368491025 · Kapitał zakładowy: 25 000 PLN

+48 71 344 23 67 · management@beautybrokersretail.com